Budżet domowy oparty na wierności
Dziesięcina jest pierwszą linią budżetu, nie tym, co zostanie.
Serrath planuje wasze pieniądze w kolejności, która coś znaczy: najpierw to, co oddajecie, potem to, co musicie, na końcu to, czego chcecie.
Możesz wydać
3 970,00Dziesięcina
oddanaZnasz to?
Koniec miesiąca i nikt nie umie powiedzieć, gdzie właściwie poszły pieniądze. Konto się zgadza, ale nic z tego nie wynika.
Styczeń: OC, ferie i zaległy podatek w jednym tygodniu. Co roku ta sama niespodzianka, choć terminy znane są od dwunastu miesięcy.
Dawanie z tego, co zostało — czyli zwykle z niczego, bo nigdy nic nie zostaje.
Jak to działa
Wpisujesz, ile spodziewasz się zarobić
Jedna liczba na miesiąc. Wszystko inne policzy się z niej.
Dziesięcina ląduje na górze
Wyliczana z realnych wpływów, nie wpisywana ręcznie — i stoi nad kreską, zanim policzysz cokolwiek innego.
Reszta dzieli się na koperty
Dom, jedzenie, transport. Jedna liczba mówi, ile naprawdę możesz jeszcze wydać.
Sierpień
Zostało340,00- Dziesięcina 10%1 250,00 / 1 250,00
- Hojność300,00 / 300,00
- Dom2 840,00 / 3 000,00
- Jedzeniepo budżecie1 950,00 / 1 800,00
- Transport620,00 / 800,00
Kolejność, która coś znaczy
Dziesięcina i hojność stoją nad kreską, bo tam podejmuje się decyzję. Wszystko poniżej dzieli to, co zostało po niej — a nie odwrotnie. To jedyna różnica, ale zmienia cały miesiąc.
Co robimy inaczej
Dawanie na górze listy
Dziesięcina liczy się z realnych przychodów i jest pierwszą pozycją budżetu. Cel hojności na rok pokazuje, ile już przekazaliście, ilu celom i jaki to procent dochodu.
Koperty, które mówią prawdę
Planujecie na kategorie, a gdy trzeba — rozbijacie je na podkategorie. „Możesz wydać” odejmuje raty, dziesięcinę i odkładanie, więc nie zachęca do wydania cudzych pieniędzy.
Odkładanie na raz w roku: OC, święta, wakacje
OC, święta, wakacje. Wpisujecie kwotę i termin, aplikacja liczy, ile odkładać co miesiąc — a gdy przychodzi rachunek, płacicie z funduszu jednym kliknięciem.
Raty, media, subskrypcje
Aplikacja pamięta terminy, zna pożyczkę z inną ostatnią ratą, ogarnia gaz co dwa miesiące i pokazuje zaległości osobno, rata po racie.
O co pytacie
- Czy łączy się z bankiem?
- Nie, i to jest świadome. Nie prosimy o dane logowania do banku i niczego z niego nie pobieramy. Wpisywanie wydatków zajmuje kilkanaście sekund dziennie, a przy okazji jest jedynym momentem, w którym naprawdę patrzycie na to, co kupiliście. Eksport do CSV jest, import z banku rozważymy później.
- Kto widzi moje dane?
- Wy i druga osoba w gospodarstwie, jeśli ją zaprosicie. Hasła trzymamy jako nieodwracalny skrót argon2id, a historii finansowej nie sprzedajemy, nie profilujemy i nie wykorzystujemy do reklam. W każdej chwili możecie wyeksportować wszystko do pliku i usunąć konto.
- A jeśli nie płacę dziesięciny?
- Serrath jest jawnie chrześcijański i nie udaje, że jest inaczej — dziesięcina jest tu pierwszą linią budżetu, bo taka jest teza tego narzędzia. Da się ją wyłączyć jednym przełącznikiem i wszystko pozostałe działa normalnie, ale jeśli ta kolejność Was uwiera, prawdopodobnie znajdziecie wygodniejsze narzędzie gdzie indziej.